System reklamowy — nowe źródło przychodu dla platformy
Moonlight od początku zarabia razem z twórcami — na monetach, subskrypcjach i sprzedaży rozdziałów. Ale każda platforma treściowa potrzebuje też drugiej nogi przychodowej, która nie obciąża portfeli czytelników. Dziś ją dokładamy: kompletny, własny system reklamowy.
Co dokładnie powstało
W panelu administracyjnym pojawiła się nowa sekcja Reklamy. Działa jak mały, profesjonalny serwer reklamowy: zakładamy kampanię dla klienta (z terminem, budżetem i modelem rozliczenia — stała kwota, za tysiąc wyświetleń albo za kliknięcie), wgrywamy kreacje i wybieramy, gdzie mają się pokazywać. System sam rotuje reklamy, pilnuje budżetów i zlicza wyświetlenia oraz kliknięcia.
Kreacje mogą mieć różne formy: statyczne i animowane obrazki (JPG, PNG, GIF, WebP), krótkie wideo odtwarzane bez dźwięku, a nawet spoty dźwiękowe. Wymiary są zgodne z międzynarodowymi standardami branżowymi — od poziomych banerów 728×90, przez prostokąty 300×250, po pionowe formaty 300×600 na duże ekrany.
Gdzie reklamy mogą się pojawić
Przygotowaliśmy osiem stref, każdą można niezależnie włączyć lub wyłączyć:
- w feedzie — jako wpis między postami, co kilka pozycji (odstęp konfigurowalny),
- przy komiksach — pionowe banery po bokach czytnika na szerokich monitorach (tam, gdzie i tak jest pusta przestrzeń) oraz poziomy baner pod ostatnią stroną rozdziału,
- pod rozdziałami książek,
- w tematach forum — zawsze w widoku tematu, niezależnie od strony,
- w panelach bocznych fanpage'ów i stron komiksów/książek,
- w odtwarzaczu muzyki — krótki spot dźwiękowy co kilka utworów na kontach darmowych, z klikalnym banerem towarzyszącym. Konta VIP słuchają bez żadnych przerw, a spot nigdy nie przerywa utworu w środku — zawsze czeka na granicę między piosenkami.
Ważny szczegół: wyświetlenie liczy się dopiero wtedy, gdy reklama jest realnie widoczna na ekranie przez co najmniej sekundę — nie „gdzieś na dole strony". Dzięki temu statystyki, które pokażemy reklamodawcy, są uczciwe.
Google AdSense i finanse w jednym miejscu
Każdą strefę można też przełączyć na tryb Google AdSense — wtedy zamiast własnych kampanii wyświetlają się tam reklamy z sieci Google. Skrypty reklamowe Google ładują się wyłącznie u osób, które wyraziły pełną zgodę w banerze cookies; bez zgody strefa po prostu pozostaje pusta. Przychody z AdSense można importować automatycznie prosto z raportów Google albo dopisywać ręcznie.
Wszystkie pieniądze z reklam — własne kampanie i AdSense — spływają do jednej księgi przychodów: z podziałem na dni, kampanie i źródła, z wykresami i eksportem do CSV. Nowa karta „Przychody z reklam" pojawiła się też w głównym dashboardzie finansowym platformy, obok monet, subskrypcji i sprzedaży rozdziałów, więc całość przychodu widać w jednym miejscu.
Dlaczego to ważne
Ten moduł to fundament pod zdrową ekonomię platformy: czytelnik, który nie chce płacić, nadal wspiera twórców samą obecnością, a VIP dostaje doświadczenie całkowicie wolne od reklam. Zaczynamy ostrożnie — wszystkie strefy są domyślnie wyłączone i będziemy je uruchamiać stopniowo, obserwując, jak wpływają na komfort czytania i słuchania.