21.08.2026 08:00

Czytnik komiksu na Twojej stronie

⏱️ 3 min read
Share:

Twórcy mają swoje miejsca w sieci. Blog, portfolio, stronę wydawnictwa, dział „czytaj" na własnej domenie. Do tej pory Moonlight umiał w takim miejscu pokazać najwyżej okładkę z linkiem: czytelnik klikał, wychodził, lądował u nas. Działało, ale w najgorszym możliwym momencie — dokładnie wtedy, gdy ktoś był już zainteresowany — kazało mu się przenieść.

Od dziś komiks czyta się tam, gdzie czytelnik go znalazł.

Jak to wygląda

Twórca wkleja u siebie dwie rzeczy: miejsce, w którym czytnik ma się pojawić, i jeden odnośnik do skryptu. Nic więcej — żadnych arkuszy stylów do dołączenia, żadnej konfiguracji serwera. Czytnik przynosi własny wygląd i sam dogaduje się z Moonlightem.

W środku jest to, czego się po czytniku oczekuje: lista rozdziałów, tryb przewijany dla webtoonów i stronicowany dla klasycznych komiksów, przewracanie stron strzałkami, wczytywanie kolejnych stron dopiero wtedy, gdy są potrzebne. Ciemny i jasny motyw, polski i angielski. Wysokość, tryb i język ustawia się przy osadzeniu.

Gotowy kod czeka w ustawieniach komiksu, w sekcji „Osadzanie na innych stronach" — razem z przełącznikiem wyboru: pełny czytnik albo mała karta z okładką, jeśli komuś wystarczy zapowiedź z linkiem.

Płatne rozdziały bez wyprowadzania czytelnika

Najtrudniejsze pytanie przy takim czytniku brzmi: co z rozdziałami, za które się płaci.

Rozdział płatny pokazuje pierwsze strony i zatrzymuje się na propozycji zakupu — z ceną, bez udawania, że dalej nic nie ma. Kliknięcie prowadzi na Moonlight, gdzie odbywa się zakup, a potem czytelnik wraca na stronę, z której wyszedł, i czyta dalej. Jego zakup jest zapamiętany, więc następnym razem otworzy ten rozdział od razu.

Autor dostaje pieniądze tak samo jak za zakup u nas. Odsłony z osadzonego czytnika liczą się do jego statystyk — czytanie na cudzej stronie przestaje być ruchem, którego nie widać.

Autor decyduje

W ustawieniach komiksu jest przełącznik osadzania. Można je wyłączyć całkowicie albo zamknąć kluczem dostępu — wtedy czytnik zadziała wyłącznie tam, gdzie ten klucz wpisano, czyli na stronach, na które twórca się zgodził. Wyłączenie działa natychmiast, a wymiana klucza unieważnia wcześniej rozdane kody.

Czytnik pokazuje wyłącznie to, co jest opublikowane i publiczne. Rozdziały w przygotowaniu, ukryte i te dostępne wyłącznie dla subskrybentów zostają tam, gdzie były — decyzja twórcy o tym, kto co widzi, obowiązuje tak samo w osadzonym czytniku jak u nas.

Co jeszcze

Strony będące animowanymi scenami czytnik oznacza i odsyła do nich na Moonlight, zamiast udawać, że je odtworzy — scena to osobny silnik i osobna historia.

Przy okazji tej pracy przeszliśmy całą drogę „chcę pokazać swój komiks u siebie" od początku do końca i naprawiliśmy po drodze kilka rzeczy, które po cichu nie działały: zakup rozdziału z zewnętrznej strony kończył się błędem, powrót na stronę twórcy potrafił popsuć adres, a próba kupienia rozdziału darmowego przechodziła przez całą ceremonię płatności za zero. Dokumentacja dla programistów też dostała to, czego jej brakowało — opis obu punktów, z których korzysta czytnik, i przykłady wskazujące na właściwy adres.

📚 Related posts

27.08.2026 20:55

Data, której nie cofniemy nawet my

Każdy certyfikat autorstwa dostaje datę zapisaną w blockchainie Bitcoina — takiej nie podważy nikt, my też nie. Sprawdzisz ją bez konta i bez Moonligh...
Continue reading →
27.08.2026 19:35

Twój kolor, wszędzie

Trzy tryby i siedem akcentów, wspólnych dla strony i Moonlight Animate. Motyw jedzie z kontem, profil pokazuje gościom Twoje kolory, a harmonogram sam...
Continue reading →
27.08.2026 18:31

Kto moderuje i na jakiej podstawie

Moderator to teraz osobna rola z własnym zakresem, a nie administrator w przebraniu. Odrzucenie treści wymaga powodu, który trafia do autora razem z d...
Continue reading →

📧 Stay up to date!

Join the waitlist to get notified about new Dev Blog posts and Moonlight platform launch.